„Nie żyj tak, jakby jutro miało nie przyjść, tylko tak, jakby dzisiaj było dniem, który miał nie nadejść.”

„Nie żyj tak, jakby jutro miało nie przyjść, tylko tak, jakby dzisiaj było dniem, który miał nie nadejść.”

Nie doceniamy dnia dzisiejszego. Nie doceniamy tego, że dzisiejszego poranka, mniej lub bardziej słonecznego, udało nam się wstać. Nie doceniamy kolejnego śniadania zjedzonego w pośpiechu, buziaka rzuconego na „Do widzenia”. Nie doceniamy kolejnej przebytej trasy między domem, a pracą, którą przebyliśmy bezpiecznie. Nie doceniamy faktu, że mamy gdzie pracować, a co za tym idzie – mamy za co żyć. Krótko cieszymy się z powrotu do domu, by zaszyć się w swojej pieczarze narzekania nad stygnącym obiadem. Trochę telewizora, by się odstresować i długo oczekiwany sen.

Wielu rzeczy nie doceniamy, a szczególnie gardzimy tym, co mamy teraz. To bolesne, że zapatrujemy się z nadzieją w przyszłość, albo wspominamy co najpiękniejsze spotkało nas w przeszłości. Zapytam: Dlaczego?

Dlaczego nie potraktować tego dnia, tej chwili, jak daru? W końcu każdy nowy dzień jest cudem o którym zapomnieliśmy. Darem samym w sobie. Darem danym nam raz tylko jeden.

Co byłoby, gdybyśmy jednak tego dnia nie wstali z łóżka? Gdyby nasze życie zakończyło się? Wtedy, owszem, byłoby już nam wszystko jedno, ale czy chcielibyśmy to wszystko stracić już, teraz?

Czy nie warto jednak trochę jeszcze wykorzystać z tego życia, wycisnąć z niego co tylko możliwe? Nie wykorzystać każdej chwili na 100% ? Czy na pewno nasyciliśmy się tym wszystkim, co oferuje nam świat? Nie chodzi mi o kwestie materialne, by chcieć coraz więcej i więcej, ale o kwestie niematerialne, związane z przeżyciami, emocjami, czy relacjami.

Jutra możemy nie doczekać. Ta myśl nie napawa optymizmem – ciągły strach, ze coś złego może nas spotkać, że możemy zginąć… Współcześnie nabiera to większego znaczenia. Dlatego tym bardziej powinniśmy skupić się na dzisiaj. Póki jeszcze je mamy i możemy wykorzystać.

Po co nam ciągle to „jutro”?  Cudowny dzień, który bez „dzisiaj” nie istniałby.

To nie jutro ma być Twoim celem.  To nie jutro ma być tym idealnym dniem.

Sprawiaj, by to dzisiaj tak było. Teraz i tutaj. W momencie kiedy to czytasz. W momencie w którym jesteś. Bądź w nim całym sobą. Skup się na tym, na co obecnie masz wpływ.

Nawet jeśli jutra miałoby nie być – masz dzisiaj. Ten dzień. Może ostatni, a może pierwszy na kolejnej ścieżce życia. Może udany, a może całkowicie do bani. Może wartościowy, a może zmarnowany na „nicnierobienie”. Dzień może być taki, siaki i owaki. Ale jest i z tego się ciesz, że go masz. Wykorzystaj, jak tyko chcesz. Niech każdy dzień będzie Twoim dniem –  zwłaszcza ten dzień „dzisiaj”. Bo jutra może już nie być, a co było wczoraj? Nikt już nie pamięta.

 

Kajka

Udostępnij


Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz